Migracja sklepu na Shoper to nie jest „przenosiny danych” – to operacja na strukturach URL, która może zniszczyć pozycje w Google w 24 godziny, jeśli podejdziesz do niej bez checklisty. Poniżej znajdziesz konkretny plan działania dla praktyka SEO e-commerce. Żadnych ogólników – tylko kroki, które musisz wykonać, aby utrzymać ruch i widoczność.
Przygotowanie i inwentaryzacja URL
Zanim ruszysz z migracją, musisz wiedzieć, co masz. Stwórz kompletną mapę starej struktury URL.
- Eksport wszystkich URL-i z obecnego systemu (produkty, kategorie, strony CMS, tagi, blog). Użyj narzędzia jak Screaming Frog lub Sitebulb – nie polegaj na ręcznym zbieraniu.
- Zidentyfikuj wzorce URL: czy stare adresy mają
/product/,/category/, czy może/p/i/c/. Shoper domyślnie używa np./product-pol-oraz/category-pol-. Musisz wiedzieć, jak to zmapować. - Wykryj duplikaty i parametry: stare URL-e z
?sort=,?page=,?gclid=– zdecyduj, czy je przekierowujesz, czy kanonizujesz. W Shoperze parametry śledzące są domyślnie ignorowane, ale lepiej to sprawdzić w konfiguracji SEO. - Zrób listę URL-i z ruchem: wyeksportuj z Google Search Console (GSC) i Google Analytics listę adresów, które generują ruch organiczny. To one są priorytetem.
Mapa przekierowań 301
To najważniejszy element migracji. Każdy stary URL musi mieć dedykowane przekierowanie 301 do nowego odpowiednika w Shoperze.
- Mapowanie 1:1: dla każdego produktu i kategorii stwórz parę
stary URL -> nowy URL. Przykład:starysklep.pl/kurtki-zimowe/->nowysklep.pl/category-pol-kurtki-zimowe. - Użyj reguł regex w pliku .htaccess (jeśli masz dostęp do serwera) lub wtyczki do przekierowań w Shoperze. Shoper ma wbudowany moduł „Przekierowania URL” w panelu administracyjnym – wklej tam pary.
- Nie używaj przekierowań łańcuchowych: stary URL -> tymczasowy -> finalny. To zabija PageRank. Każde 301 musi prowadzić bezpośrednio do finalnego adresu.
- Przykład pułapki: jeśli stary sklep miał URL-e w formacie
/produkt/12345/nazwa-produktu, a Shoper generuje/product-pol-12345-nazwa-produktu, to nie wystarczy przekierować tylko po ID. Musisz uwzględnić cały wzorzec, bo Google indeksuje pełny URL.
Przeniesienie treści i kategorii
Shoper to platforma SaaS – nie masz dostępu do bazy danych. Treści przenosisz ręcznie lub przez import CSV/XML.
- Import produktów: użyj wbudowanego importera Shoper (CSV). Upewnij się, że mapujesz stare ID produktów na nowe – to kluczowe dla przekierowań. Jeśli nie masz ID, użyj SKU jako identyfikatora.
- Przenoszenie opisów i meta: nie kopiuj ślepo. Sprawdź, czy Shoper nie ucina długości meta description (limit to ok. 160 znaków). Skróć i zoptymalizuj pod kątem nowej struktury.
- Kategorie: w Shoperze kategorie mają domyślnie URL-e z prefiksem
/category-pol-. Jeśli stary sklep miał przyjazne URL-e (np./odziez-meska/), musisz je odtworzyć w Shoperze przez edycję „Przyjazny URL” w ustawieniach kategorii. Nie zostawiaj domyślnych śmieci. - Zdjęcia: przenieś je przez FTP lub import. Zachowaj nazwy plików – zmiana nazwy to utrata sygnałów SEO z alt tagów i nazw plików. W Shoperze zdjęcia są przechowywane w katalogu
/upload/.
Testy przed startem
Nie wrzucaj migracji na żywo bez testów. Stwórz środowisko testowe (Shoper oferuje subdomenę testową) i wykonaj:
- Sprawdź wszystkie przekierowania: użyj narzędzia do masowego sprawdzania HTTP statusów (np. Redirect Path w Chrome lub skrypt w Pythonie). Każde 301 musi zwracać kod 301, a nie 302 lub 404.
- Testuj kanoniczne URL-e: Shoper domyślnie dodaje tag
rel="canonical". Upewnij się, że wskazuje na właściwą wersję URL (bez parametrów, bez www vs bez www). - Sprawdź mapę strony (sitemap.xml): Shoper generuje ją automatycznie, ale musisz zweryfikować, czy zawiera tylko nowe URL-e, a nie stare przekierowane. Zgłoś nową mapę w GSC.
- Testuj wydajność: Shoper ma własny hosting, ale jeśli importujesz dużo produktów (np. 10k+), sprawdź czas ładowania kategorii. Użyj PageSpeed Insights – celuj w wynik powyżej 70 na mobile.
- Sprawdź breadcrumbs: w Shoperze nawigacja okruszkowa jest generowana automatycznie. Upewnij się, że nie prowadzi do starych URL-i.
Monitoring po launchu
Migracja to nie koniec – to początek 2-tygodniowego okresu obserwacji.
- Google Search Console: codziennie sprawdzaj raport „Strony” pod kątem błędów 404 i 500. Każdy błąd to potencjalna utrata ruchu.
- Monitoruj indeksację: wpisz
site:nowysklep.plw Google. Jeśli liczba zaindeksowanych stron spadnie o więcej niż 20% w ciągu 3 dni – masz problem z przekierowaniami lub kanonicznymi. - Sprawdź logi serwera (jeśli masz dostęp) lub użyj narzędzia jak JetOctopus do analizy crawl budgetu. Shoper nie daje bezpośredniego dostępu do logów, ale możesz użyć zewnętrznego crawlera.
- Ruch organiczny: porównaj dane z GA przed i po migracji. Spadek o 10-15% w pierwszym tygodniu jest normalny (efekt „Google dance”), ale jeśli utrzymuje się dłużej – szukaj przyczyn w przekierowaniach lub treściach.
Najczęstsze pułapki
- Brak przekierowań dla starych obrazków: jeśli zmienisz ścieżkę do zdjęć, Google zobaczy 404 dla każdego pliku. Przekieruj stare URL-e obrazków (np.
/images/old.jpg->/upload/old.jpg) lub użyj wtyczki do masowej zamiany ścieżek. - Zapomniane tagi i strony CMS: stare tagi produktów (np.
/tag/nowosci/) często nie mają odpowiedników w Shoperze. Przekieruj je do nadrzędnej kategorii lub usuń z mapy strony. - Zmiana struktury kategorii: jeśli w starym sklepie miałeś
/mezczyzni/kurtki/, a w Shoperze tworzysz/kurtki-mezczyzni/, to nie wystarczy przekierować tylko URL. Musisz też zmienić breadcrumbs i wewnętrzne linkowanie. - Brak testów na mobile: Shoper jest responsywny, ale jeśli importujesz niestandardowe szablony, sprawdź, czy menu i filtry działają na urządzeniach dotykowych. Google indeksuje mobile-first.
- Zbyt szybkie usunięcie starego sklepu: zostaw starą domenę aktywną przez co najmniej 30 dni po migracji. Przekierowania 301 muszą działać, dopóki Google nie przetworzy nowej struktury.
Jeśli to dla Ciebie temat na poważnie, a nie ciekawostka — najwięcej zyskasz, traktując go jako część migracja sklepu na shoper, a nie pojedynczy ruch w oderwaniu od reszty.
Masz pytania do tego artykułu lub chcesz żebym spojrzał na Twój sklep?
Napisz do mnie →