Rozpocznij projekt
ALT + WCAG W SKALI

Tysiąc produktów bez ALT-ów to tysiąc obrazów, których Google nie widzi — i klient też nie.

Puste atrybuty ALT to podwójna strata: niewidoczność w wyszukiwarce grafik i bariera dla użytkowników czytników ekranu. Przy dużym katalogu ręczne uzupełnianie to tygodnie pracy. Robimy to w skali — AI pod nadzorem, nie paste and pray.

Uzupełnij ALT-y w skali
Skala setki i tysiące obrazów, nie pojedyncze
WCAG dostępność dla czytników ekranu
AI + nadzór automatyzacja z weryfikacją merytoryczną
SEO grafik obrazy widoczne w Google Images

Obraz bez ALT-a jest dla Google ślepą plamą, a dla użytkownika czytnika ekranu — pustką. Przy katalogu na kilka tysięcy produktów to nie drobiazg, tylko systemowa strata dwóch rzeczy naraz: widoczności w grafikach i dostępności.

Dlaczego ręcznie się nie da

Tysiąc obrazów to tydzień monotonnej pracy, przy której człowiek po stu ALT-ach zaczyna kopiować schematy i popełniać błędy. Dziesięć tysięcy to miesiące. Dlatego większość sklepów po prostu zostawia ALT-y puste — i traci.

AI robi skalę, człowiek pilnuje sensu

Automatyzacja ma sens, gdy zostawia nadzór człowiekowi. AI generuje opisy w skali, my ustawiamy reguły per kategoria i weryfikujemy efekt. To samo podejście stosujemy w systemowej pracy nad treścią sklepu — maszyna do mozolnej części, człowiek do decyzji.

Jeśli Twój katalog ma setki obrazów bez opisów, zacznij od audytu pokrycia ALT — pokaże, ile widoczności i dostępności leży odłogiem.

Metodologia

Jak budujemy Twój system wzrostu.

01

Audyt pokrycia ALT

Skanujemy katalog: ile obrazów ma ALT, ile pustych, ile zduplikatów i ALT-ów generycznych typu 'zdjęcie produktu'. Powstaje mapa skali problemu i priorytetów — które kategorie tracą najwięcej.

02

Reguły i kontekst kategorii

ALT nie powstaje w próżni. Ustalamy reguły per kategoria: co opisać, jakie frazy są naturalne, czego unikać (keyword stuffing w ALT to błąd, nie optymalizacja). Kontekst kategorii steruje generowaniem.

03

Generowanie w skali pod nadzorem

AI generuje opisy w skali, my weryfikujemy każdą kategorię. To różnica między automatyzacją a 'paste and pray' — maszyna robi mozolną część, człowiek pilnuje sensu i zgodności z WCAG.

04

Wdrożenie i kontrola jakości

ALT-y trafiają do sklepu hurtowo, z kontrolą: brak duplikatów, brak pustych, brak absurdów. Sprawdzamy próbki z każdej partii, zanim cokolwiek pójdzie na produkcję.

05

Weryfikacja dostępności i SEO

Audyt WCAG potwierdza zgodność dla czytników ekranu, a Search Console pokazuje, czy obrazy zaczynają pojawiać się w wynikach grafik. Dwa cele, jedna robota.

Adrian Kozicki — Strateg SEO e-commerce

Bezpośredni dostęp do stratega

„Wierzę w infrastrukturę, nie w przypadkowe działania. Każdy sklep potrzebuje systemu, który skaluje się wraz z jego ambicjami."
Adrian Kozicki Strateg SEO e-commerce · SEOmmerce / Cybersolus
100+ projektów SEO
8 lat w e-commerce SEO
48h do pierwszej odpowiedzi
Uzupełnij ALT-y w skali

FAQ

Częste pytania.

Czy automatyczne ALT-y nie są gorsze od ręcznych?

Gorsze są tylko wtedy, gdy nikt ich nie nadzoruje. Czyste 'paste and pray' z modelu generuje absurdy i powtórzenia. My pracujemy inaczej: AI robi mozolną część w skali, ale każda kategoria jest weryfikowana merytorycznie i pod kątem reguł. Efekt jest spójniejszy niż przy ręcznym uzupełnianiu tysięcy ALT-ów przez znudzonego człowieka — i powstaje w tygodnie, nie miesiące.

Po co mi ALT-y, skoro mam opisy produktów?

ALT pełni dwie funkcje, których opis nie zastąpi. Po pierwsze dostępność — czytnik ekranu odczytuje ALT osobie niewidomej, bez niego obraz po prostu nie istnieje. Po drugie SEO grafik — Google indeksuje obrazy po ALT i kontekście, a ruch z Google Images to realny, często niedoceniany kanał dla e-commerce.

To jest zgodne z WCAG?

Tak — zgodność z WCAG (dostępność cyfrowa) to jeden z dwóch celów tej usługi. ALT-y piszemy tak, by spełniały wytyczne dla tekstu alternatywnego: opisowe, kontekstowe, bez zbędnego 'zdjęcie' czy 'obrazek' na początku. Po wdrożeniu robimy audyt dostępności, który to potwierdza.

Na jakich platformach to robicie?

Wszędzie, gdzie da się masowo eksportować i importować dane produktów: Shoper, WooCommerce, PrestaShop, IdoSell. Mechanika jest niezależna od platformy — zmienia się tylko sposób eksportu obrazów i importu gotowych ALT-ów z powrotem do sklepu.

Ile to trwa i ile kosztuje?

Zależy od liczby obrazów i liczby kategorii (bo reguły ustala się per kategoria). Katalog kilkuset produktów to inny zakres niż kilkanaście tysięcy SKU. Wycenę podajemy po audycie pokrycia ALT — wtedy wiadomo, ile realnie obrazów wymaga pracy, a ile ma już poprawne opisy.

Następny krok

Gotowy na audyt
Twojej infrastruktury?

Bezpłatna diagnoza. Bez umowy. Odpowiadamy w 24h.